Łączna liczba wyświetleń

piątek, 1 kwietnia 2011

Naleśniki z nadzieniem limerykowym





Dzisiaj o limerykach i naleśnikach. Te pierwsze są utworami o żartobliwym charakterze, wywodzącymi się z folkloru angielskiego. Zwykle ich treśc wiąże się z jakimś nazwiskiem lub nazwą miejscowości. Konstanty Ildefons Gałczyński twierdził, że dobry limeryk "powinnien jak najbardziej zbliżac się ku promienistym szczytom nonsensu", a to potrafią tylko błyskotliwe osóbki. Na pewno należał do nich Gałczyński, na pewno należy do nich nasza noblistka:



Król Popiel, tyran i niecnota
Bezsilnie się po wieży miota.
Osaczon przez zgłodniałe myszy
Srodze pogryziony charczy, dyszy
"Kota! Królestwo dam za kota!"


Więcej takich limerycznych perełek Szymborskiej znaleźc można w zbiorze "Rymowanki". Ich czytanie poprawia nastrój, co sprawdziłam na własnym pedagogicznej ciele (skórze :).
Nastrój poprawiają także naleśniki. Mało kto wie, że Francuzi obchodzą ich święto. Wiąże się ono z pogańskim kultem Słońca i celebracją płodności, ale papież Gelazjusz w IV wieku połączył je z nowo wprowadzonym świętem Oczyszczenia Najświętszej Marii Panny (u nas Matki Boskiej Gromniczej), rozdając zbożowe placki pielgrzymom przybywającym do Rzymu.
Zrobiłam dzisiaj naleśniki. Zwyczajne, z serowym nadzieniem, łyżką kwaśnej śmietany i mandarynkami (na talerzu nie mogło też zabraknąc miniaturowych żonkili z ogródka). Po ich spałaszowaniu zajrzałam do Internetu, by w primaaprilisowy dzień poszukac czegoś ludycznego, dowcipnego i natknęłam się na limeryk o ... NALEŚNIKACH:


Smażę dziś naleśniki
Wymyślam limeryki
Mąkę, wodę i mleko
Miksuję tylko lekko
Dorzucam parę jajek
I w mig ciasto powstaje.

Już smażę naleśniki
Układam limeryki
Mieszam rymy i słowa
Krótka strofka gotowa
Wrzucam miasto i kraj
Wreszcie coś dla jaj.

Podrzucam naleśniki
Szlifuję limeryki
Szpinak i soczewicę
W naleśnikach przemycę
Zawijam ser i dżem
Ze smakiem ze dwa zjem.

Podaję naleśniki
Drukuję limeryki
Wszystko tak poplątane
Przypalone i przegadane
Pikantne naleśniki
Lekko mdłe limeryki.

/www.kobieta.pl/

Smakowało?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz