Łączna liczba wyświetleń

sobota, 23 kwietnia 2011

Świeżo malowane Naturą, czyli o wielkanocnych dekoracjach.














Największymi dekoratorkami tegorocznych Świąt Wielkanocnych okazały się dwie panie - Pogoda i Wiosna. Właściwie można by nie dekorowac stołów, tylko umieścic je jak najbliżej szeroko otwartych okien i pozwolic im działac. Rozbłekitnią, rozzielenią i rozsłonecznią każdy dom. Szczególnie pięknie wypadają ich dekoracje na wsi - świeżo malowane zielenią brzozy, zaczynające kwitnąc drzewa owocowe, kwiaty w ogródkach - ależ tu materiału do upiększania! Do tego wyżej wymienione specjalistki od dizajnu zadbały o oprawę muzyczną świąt - ptaszęta wszelakie kwilą, szczebioczą, cwierkają - krótko mówiąc prawdziwe ptasie radio nadaje, nie przerywając słodkich treli żadnymi reklamami (co za ulga dla uszu).

W tym poście dużo zdjęc dekoracji świątecznego stołu mojego skromnego autorstwa. Jest ich tak wiele, że pewnie jeszcze dzisiaj umieszczę drugi wpis. Zachęcam również do odwiedzin Ziołowego Zakątka Klaudyny - tam też pięknie, świątecznie. Nic tylko czerpac pełnymi garściami z pomysłów jej mamy (pozdrowienia dla Elżbiety). Można również pozaglądac do najrozmaitszych poradników. Polecam "Święta w polskim domu" pod redakcją Joanny Łagody, Mai Łagody - Marciniak i Anny Gotowiec.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz